sobota, 22 listopada 2014

nietypowe objawy ząbkowania i jak je załagodzić

podczas, gdy nie było nas na blogu, Helenie wyszedł komplet trójek.
ten okres bardzo dał się nam we znaki.
wiele nieprzespanych nocy, maratony bajkowe późnymi porami, płacz, złość i histeria.
jednym z objawów ząbkowania u Stworka jest podrażniona skóra pupy oraz brody.
o ile na odparzenia szybko znalazłam sposób, tak ze zmianami na buzi nie mogłam się długo uporać.
skóra na brodzie staje się mocno zaczerwieniona, przesuszona, miejscami z krwawiącymi ranami.
ewidentnie swędzi i dokucza Helence.
próbowałam wielu sposobów, by ukoić jej cierpienie i zapewnić komfort.
różne kremy, zasypki nie zdawały egzaminu.
pomocny stał się Dermaveel, środek przeznaczony dla osób cierpiących na AZS.
nas na szczęście ten problem nie dotyczy, ale ten krem jako jedyny łagodził i goił zmiany skórne.
przede wszystkim działa od razu. już po jednym użyciu broda stawała się bledsza i mniej podrażniona.

poniedziałek, 27 października 2014

pomysłowe dodatki do stroju na bal przebierańców

przed nami okres bali karnawałowych i przebierańców, imprez z okazji Halloween.
nas czeka taki jeden w listopadzie.

nie zwlekając przejdźmy do sedna.
sieciówki oferują szeroką gamę akcesoriów pomocnych przy tworzeniu stroju.

najpopularniejszy motyw to oczywiście
KSIĘŻNICZKA

poniedziałek, 6 października 2014

w życiu każdej kobiety,

głównie matki. właściwie tylko matki, bo o nich, o mnie tu będzie mowa, przychodzi taki moment, że macierzyństwo przestaje wystarczać.
nie daje 100% satysfakcji.
w moim życiu przyszła ta chwila.
czuję, że czegoś mi brakuje. że mogę dać z siebie więcej, przede wszystkim coś innego.
nie chcę być już tylko matką.
wraca potrzeba samorealizacji, dążenia do celów, spełnienia zawodowego.
celów innych niż czysty dom, wyprasowane i ułożone wg schematu koszulki czy zapewnienia różnorodnego menu.
zgubiłam się gdzieś w błędnym kole gotowania, sprzątania, prania, prasowania, pieluch, spacerów.
straciłam chyba główny sens macierzyństwa. 
widzę jak dziewczynki się zmieniają, dorastają, mądrzeją, a ja stoję w miejscu.
w tym samym miejscu od ponad 3 lat.
i tu pojawia się pytanie, co dalej. gdzie?
co ja chcę właściwie robić? wiem, czego nie chcę.
pytań i wątpliwości tak wiele, a odpowiedzi wcale.
nie jestem jeszcze w pełni gotowa, by odciąć od córek pępowinę, puścić je w świat, ale ten moment zbliża się wielkimi krokami.
najwięcej obaw mam względem Helenki. wydaje mi się zbyt mała, by posłać ją do żłobka.
i tylko jeszcze ona mnie blokuje.
kto wiem, może za miesiąc czy dwa uznam, że to ten moment.
nikt nie zna dnia ani godziny.

a jak to było/jest z Wami drogie mamy?
czy można być gotowym?

niedziela, 5 października 2014

sukienka do spodni?

oczywiście, że TAK!
to moje ulubione połączenie.
praktyczne i wygodne.
daje dużo możliwości w kombinowaniu zestawów.
noszą się tak dziewczynki i ja.
najczęściej sukienki występują w połączeniu z jeansami.
spodnie nie mechacą się i nie niszczą jak rajstopy.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...